Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji
Data publikacji: 01.04.2025 r.
W programie eTwinning zarejestrowała się w 2005 roku i jest najdłużej działającą polską eTwinnerką. O swoich doświadczeniach projektowych opowiada Katarzyna Siwczak – nauczycielka z IV LO im. Mikołaja Kopernika w Rybniku
Pamięta pani swoje początki z eTwinningiem?
Z dzisiejszej perspektywy – już trochę jak przez mgłę. Pierwszy projekt zrealizowałam w 2006 r. z jednym z francuskich liceów. W jego rezultacie udało nam się zorganizować wymianę, dzięki czemu z grupą uczniów odwiedziliśmy naszych partnerów pod Paryżem. Była to wielka przygoda. Projekt otrzymał European Language Label, dostał też Europejską Odznakę Jakości. Ogromnie mnie to wtedy ucieszyło i zmotywowało.
I została pani w programie do dziś. Liczyła pani kiedyś, ile projektów udało się przez te 20 lat zrealizować?
Co najmniej kilkanaście. Podczas pracy nad jednym z nich poznałam nauczycielkę z Hiszpanii, z którą się polubiłyśmy i postanowiłyśmy zacząć działać razem. Od tamtej pory zawsze we wrześniu startujemy z nową, roczną propozycją.
Czy jest jakiś projekt, który wspomina pani ze szczególnym sentymentem?
Trudno wybrać, bo mam wrażenie, że każdy kolejny staje się moim ulubionym [śmiech]. Ale gdybym miała wskazać jeden, byłby to chyba „eTw-T-R-A-I-N” z 2022 r., który zdobył pierwsze miejsce w Europejskim Konkursie eTwinning. Realizowaliśmy go w czasie pandemii z dziesięcioma innymi szkołami średnimi z różnych krajów europejskich. Podróżowaliśmy wirtualnie. Uczniowie utworzyli międzynarodowe zespoły tematyczne, które spotykały się online, m.in. informując się o tym, co dzieje się w ich krajach. Ułatwiło to nam przetrwanie pandemii.
Jakie możliwości daje udział w programie eTwinning?
Przede wszystkim pomaga w rozwoju zawodowym i przynosi pomysły na pracę z uczniami. Spotkania, szkolenia, wymiana doświadczeń z nauczycielami z krajów europejskich – wszystko to jest źródłem inspiracji. Nawet jeśli przygotowanie projektu wymaga ode mnie dodatkowego nakładu sił, korzyści z jego realizacji zawsze mi to wynagradzają. Z przyjemnością obserwuję też uczniów, którzy na projekty eTwinningu reagują dużym entuzjazmem.
Jak pani myśli – dlaczego?
Odpowiem przede wszystkim jak nauczyciel angielskiego, dla którego ważny jest aspekt językowy. Uczniowie wiedzą, że udział w działaniach, które im proponuję, to dla nich okazja do ćwiczenia umiejętności posługiwania się językiem angielskim w naturalnych, życiowych sytuacjach. W ramach projektów uczestniczą w tak zwanych live sessions – spotkaniach online z rówieśnikami z zagranicy, w trakcie których mogą się lepiej poznać, wymienić zainteresowaniami. Komunikują się też w formie mailowej, co jest ćwiczeniem zdolności przydatnych na egzaminie maturalnym. Ponadto projekty eTwinningu pozwalają rozwijać umiejętności miękkie i kompetencje istotne w kolejnych etapach edukacji oraz w życiu zawodowym. Praca metodą projektową, zdolność wyszukiwania i weryfikowania informacji, budowanie relacji z partnerami z zagranicy czy skuteczna komunikacja – bez tego trudno wyobrazić sobie sprawne funkcjonowanie we współczesnym świecie.
Czy na przestrzeni ostatnich 20 lat obserwuje pani w eTwinningu dużo zmian?
Program bardzo się rozwinął, nie tylko pod względem wykorzystywanych technologii, ale też oferty działań i możliwości nawiązywania współpracy. Gdy zaczynałam przygodę z platformą eTwinning, poruszałam się po niej po omacku. Teraz jest ona przejrzyście i intuicyjnie zorganizowana. Istnieją osobne fora podzielone na kategorie wiekowe, na których można szukać partnerów do projektów. Oferta kursów oraz szkoleń zawodowych jest znacznie szersza. Nauczyciele mogą brać udział w seminariach, rozwijać umiejętności informatyczne, a także uczyć się, jak krok po kroku stworzyć swój pierwszy projekt w eTwinningu.
Co powiedziałaby pani nauczycielom jako Ambasadorka Programu?
Są trzy rzeczy, które eTwinning może wnieść w życie nauczyciela: wszechstronny rozwój zawodowy (bez konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów!), okazję do poznania inspirujących ludzi, wymiany doświadczeń i nieustannej nauki, a przede wszystkim ogromną satysfakcję, którą daje realizacja projektów. To właśnie dzięki tym możliwościom do dziś pracuję w edukacji i naprawdę lubię swój zawód.